Mój sposób myślenia

Uzależniony od szczęścia. Zaprogramowany na sukces.

Szukam pieniędzy, nie pracy

Znając życie kiedy dorastałeś lub dorastałaś, rodzice, szkoła oraz całe Twoje otoczenie wpajało Ci, że koniecznie musisz ciężko pracować aby zarobić pieniądze. Myślę również, że nigdy wcześniej nie dowiedziałeś się, że Twoje pieniądze powinny równie ciężko pracować na Ciebie.
Prowadzenie kilka lat firmy nauczyło mnie, że ciężka praca jest ważna, ale sama ciężka praca nie sprawi, że będę bogaty. Wielokrotnie były dni, kiedy nie miałem w co rąk włożyć. Byłem tak zapracowany, że musiałem pracować nawet 14 godzin na dobę. Był to czas, kiedy prowadziłem jednoosobową działalność gospodarczą. Pomimo tego, że miałem wówczas mało klientów, miałem ręce pełne roboty, a pieniędzy… jak na lekarstwo. Kiedy rozejrzałem się wokół siebie dostrzegłem, że jestem w samym centrum wyścigu szczurów, gdzie miliardy ludzi harują całymi dniami, a nawet nocami, wypruwając sobie żyły właśnie po to, aby zarobić marne parę groszy. Ale czy wszyscy z nich, albo chociaż pewna część, byli bogaci? Odpowiem krótko, nie nie byli. Ja też nie byłem. Byłem goły i wesoły, nawet na ZUS nie starczało.
Tak niekiedy sobie myślę, że musiałem mieć w sobie  naprawdę niespożytkowane siły żeby się z tego letargu otrząsnąć. A otrząsnąłem się wówczas, kiedy postanowiłem poszukać relacji między pracą i pieniędzmi a bogactwem. Otóż zastanowiłem się kto wyleguje się w ekskluzywnych miejscach na całym świecie? Kto spędza popołudnie grając w golfa, tenisa czy żeglując na jachcie? Kto może pozwolić sobie na cały dzień zakupów i na weekend za miastem? Odpowiedź też jest oczywista: bogaci. Z tej obserwacji wynika jedna prosta reguła: wiadomość, że musisz ciężko pracować, aby się wzbogacić, jest fałszywa.
Stara etyka pracy mówi, aby ciężko pracować na każdy zarobiony grosz. Choć jest w tym ziarno prawdy, nauka ta nie mówi nic co należy z zarobionym groszem zrobić. W tym miejscu należy więc wspomnieć o metodzie „pracuj mądrze, nie ciężko”. Mówi ona tyle, że ludzie bogaci mogą spędzać całe dnie gdzie chcą i jak chcą, ponieważ pracują w sposób inteligentny. Rozumieją i wykorzystują zasadę dźwigni. Zatrudniają innych ludzi, żeby na nich pracowali, i wiedzą co zrobić, aby również pieniądze na nich pracowały.
Tak, z mojego doświadczenia wynika, że musisz ciężko pracować na swoje pieniądze. Jednak dla ludzi bogatych jest to sytuacja przejściowa. Dla ludzi biednych jest to trwały stan. Ludzie bogaci są świadomi, że należy ciężko pracować do momentu, kiedy pieniądze zaczną pracować dostatecznie ciężko, żeby Ciebie zastąpić. Rozumieją, że im więcej będą pracować ich pieniądze, tym mniej sami będą musieli pracować.
Pokombinuj zatem, ponieważ pieniądze to energia. Większość ludzi wkłada energię pracy i wyciąga energię pieniędzy. Ludzie, którzy osiągnęli wolność finansową, nauczyli się, jak zastąpić swój wkład energii pracy innymi formami energii. Te formy obejmują pracę innych ludzi, pracę systemów biznesowych i pracę kapitału inwestycyjnego. I znowu, najpierw ciężko pracujesz na swoje pieniądze, a potem pozwalasz, by pieniądze ciężko pracowały na ciebie. Proste prawda?

3 thoughts on “Szukam pieniędzy, nie pracy

  • Kamil napisał(a):

    A co.zrobić jak już mam odłożone pieniądze??

    • Mustang napisał(a):

      Przede wszystkim nie pozwól aby Twoje pieniądze leżały bezczynnie na koncie. W takiej sytuacji bank pożycza je swoim klientom i sam zarabia Twoim kosztem.
      Mając pieniądze możesz wykorzystać pracę innych ludzi, pracę systemów biznesowych i pracę kapitału inwestycyjnego. Wszystko zależy od tego ile masz tych pieniędzy oraz na czym się znasz.

      Aby wykorzystać pracę innych ludzi, mając pieniądze, możesz np. założyć spółkę z kolegą, który zajmuje się remontem wnętrz. Masz pieniądze aby zainwestować w założenie spółki, zakup narzędzi i inwestycję w reklamę. Ty będziesz popijając kawę umawiał remonty, kolega będzie je wykonywał.

      Aby wykorzystać pracę systemów biznesowych możesz za swoje pieniądze zlecić jakiejś firmie napisanie portalu, na którym np. użytkownicy wpisywali będą zlecenia transportu paczki z jednego miejsca w inne, a zleceniobiorcy będą musieli zapłacić przykładowe 10 zł miesięcznie aby móc oglądać dane teleadresowe zleceniodawcy. Koszt takiego portalu to jakieś 5000 zł + reklama, a przy 1000 zleceniodawcach z samego abonamentu zarobisz miesięcznie więcej niż wydałeś.

      Jeżeli chcesz natomiast wykorzystać pracę kapitału inwestycyjnego możesz np. przekazać swoje pieniądze deweloperowi, który buduje mieszkania, aby po roku wyjąć ich znacznie więcej, pierwsza lepsza firma http://golden-lion.pl/lokata-na-przyszlosc/

      Sam widzisz, że pieniądz może robić pieniądz, warto więc zadbać aby dla Ciebie pracował.

    • jacek napisał(a):

      Ja też szukam gotówki, dawno temu 20 lat wstecz w poznaniu dałem potrzebującemu 25 tys , miałem więc dałe nie znałem tej osoby . Podobno jeżeli kiedyś ty pomogłeś to spotka cię to samo , dzisiaj ja jestem w potrzebie( była ciężka choroba)jako stary facet lecz dzisiaj znaleźć osobę bogatą i na dodatek filantropa graniczy z cudem .

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *