Mój sposób myślenia

Uzależniony od szczęścia. Zaprogramowany na sukces.

Po co ten blog?

Jak każdy facet chcę być milionerem, mieszkać w willi z basenem, mieć tę jedyną najpiękniejszą, ale i wierną. Troskliwą ale stanowczą, doskonałe dzieci, karierę, kartę klubową, weekendy na Ibizie i… wstaw tu dowolną kwestię której pożądasz. Nikt jednak nie zapytał mnie nigdy o cenę, która idzie za tymi rzeczami.

Ten blog ma za zadanie spisać moje myśli, które będą mogły mnie motywować w codzienności. Chciałbym też, aby każdy tu zaglądający mógł czerpać z mojej wiedzy i z mojego doświadczenia. Codzienność która nas otacza warta jest zapisania i zapamiętania.

Postanowiłem napisać tego bloga w taki sposób, jak gdybyś był moim nowym kolegą i właśnie pilibyśmy razem kawę w pobliskiej kawiarni. Może to oznaczać, że moją intencją jest Cię edukować a nie żalić się na codzienność, bądź sprzedać Ci jakąś stronę internetową. Pomimo tego, że na tym blogu są włączone komentarze, spójrzmy prawdzie w oczy… nie mam pojęcia kim jesteś, skąd się tu wziąłeś i po co dokładnie tutaj zawitałeś. Nie wiem ile masz lat, co w życiu osiągnąłeś, jakie jest Twoje wykształcenie czy status materialny. Nie znam Twojej rodziny, Twojej współmałżonki czy imienia Twojego psa. W związku z tym dodając swoje wpisu muszę poczynić pewne założenia:

  • patrząc na swoje życie dochodzisz do wniosku, że większość ludzi która Cię otaczają nie jest tak głupia jak Ci się wydaje, jest dużo głupsza
  • co jakiś czas zdajesz sobie sprawę, że „musi być coś więcej”
  • masz wielkie marzenia i aspiracji, jednak obawiasz się czy droga, którą wybrałeś zaprowadzi Cię do celu
  • jesteś związany z uczelnią, jesteś studentem bądź masz wyższe wykształcenie, a co najważniejsze chcesz poszerzać swoją wiedzę
  • masz pracę, której nie lubisz, lub taką w której jesteś jej niewolnikiem
  • masz niewiele oszczędności a może i długi
  • regularnie opłacasz ZUS lub KRUS
  • codziennie mijasz bogatych ludzi i zastanawiasz się jak oni tego dokonali?
  • kupiłeś kilka książek z tematu „wzbogać się szybko” lub „chcemy abyś był bogaty”
  • żyjesz w społeczeństwie, w którym każdy może osiągnąć sukces a droga do bogactwa nie jest niczym ograniczona
  • Twoi rodzice tłumaczyli Ci „idź na studia i znajdź dobrą pracę”
  • nie posiadasz żadnego wyjątkowego talentu, nie śpiewasz jak Beyonce, nie strzelasz jak Ronaldo, czy nie grasz jak Tom Hanks
  • jesteś młody i pełen zapału, ale nie wiesz co dalej, lub jesteś starszy i pracujesz od dłuższego czasu, jednak praca ta nie daje Ci satysfakcji lub nie zarabiasz w niej tyle ile byś sobie życzył
  • włożyłeś serce w swoją pracę tylko po to żeby zostać zwolnionym z powodu kryzysu i cięć kosztów
  • straciłeś pieniądze ponieważ ktoś Cię oszukał lub źle zainwestowałeś po poradach jakiegoś książkowego guru

Jeżeli któraś z tych opcji pasuje do Twojej sytuacji, zapewniam Cię że dobrze trafiłeś. Masz wiele ze mną wspólnego i wiele możemy się od siebie wzajemnie nauczyć.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *